Na Dolnym Śląsku zakończył się pilotażowy program szkoleniowy dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Obejmował on naukę obsługi dronów oraz wyposażenie jednostek w sprzęt szkoleniowy. Inicjatywa samorządu województwa ma wzmocnić umiejętności strażaków i poprawić bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców w regionie.
- Jak wyglądało szkolenie OSP z dronów na Dolnym Śląsku.
- Ile strażaków zdobyło certyfikaty na drony w dolnośląskim pilotażu.
- Co planuje dolnośląski samorząd dla Ochotniczych Straży Pożarnych.
Cele i zakres programu
Projekt stworzony przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego skupił się na podnoszeniu kwalifikacji strażaków ochotników. Priorytetem były umiejętności obsługi bezzałogowych statków powietrznych. Program kosztował ponad 330 tysięcy złotych. W jego ramach przeszkolono grupy z każdego powiatu.
– Postawiliśmy w pierwszej kolejności na umiejętności, a dopiero później na sprzęt. Bez wyszkolonego operatora nawet najlepszy dron nie spełni swojej roli. W organizowanych szkoleniach wzięło udział 78 druhów ochotników – po jednej trzyosobowej reprezentacji z każdego powiatu. Kursy zakończyły się uzyskaniem certyfikatów Urzędu Lotnictwa Cywilnego – informuje Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Przebieg szkoleń
Szkolenia miały część teoretyczną i praktyczną. Uczestnicy przechodzili kursy online oraz zajęcia z lotów. Poznali przepisy lotnicze i zasady bezpiecznej eksploatacji dronów. Warunkiem ukończenia było zaliczenie wszystkich etapów. Strażacy zdobyli wiedzę o budowie urządzeń i procedurach operacyjnych.
– Drony są dziś obecne niemal wszędzie – w ratownictwie, przemyśle i bezpieczeństwie. Ten program pozwolił zbudować kompetencje w każdym powiecie. Przeszkoleni strażacy będą teraz przekazywać wiedzę kolejnym druhom – mówi Michał Rado, wicemarszałek województwa.

Wsparcie dla OSP
Program dronowy to jeden z elementów pomocy dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Samorząd wspiera też zakupy samochodów gaśniczych i szkolenia z pierwszej pomocy. Na Dolnym Śląsku działa blisko 700 jednostek OSP. Zrzesza one prawie 20 tysięcy strażaków.
– Inwestycje w Ochotnicze Straże Pożarne to realne inwestycje w bezpieczeństwo mieszkańców. Nowoczesny sprzęt, w tym drony, coraz częściej trafia do OSP także ze środków rządowych i doskonale uzupełnia działania samorządu – uzupełnia Artur Jurkowski, wicewojewoda dolnośląski.
Innowacje i zastosowania
Projekt jest nowatorski na skalę województwa. Umożliwia strażakom nie tylko reagowanie na zagrożenia, ale też ich przewidywanie.
– To pierwszy taki program realizowany na poziomie województwa. Pokazuje, że OSP mogą nie tylko reagować, ale też wyprzedzać zagrożenia, jeśli mają przestrzeń do współpracy i rozmowy z samorządem – zaznacza Tomasz Stanowski, prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP.
Przyszłe planySamorząd zapowiada kontynuację programu. Planuje wykorzystać środki europejskie na dalsze szkolenia. Drony pomogą w poszukiwaniach zaginionych i mapowaniu terenów.
– Drony to dziś nie tylko poszukiwania osób zaginionych. To mapowanie zagrożeń, rozpoznanie terenu i prowadzenie działań w miejscach niedostępnych dla ratowników. Kluczowe są jednak umiejętności i bezpieczeństwo samych strażaków – wyjaśnia Tomasz Kaliński, starszy brygadier i zastępca komendanta wojewódzkiego PSP.
