Dlaczego tak wielu radnym rad osiedli Wrocławia są wygaszane mandaty?

Wielkimi krokami zbliża się wrocławski Kongres Rad Osiedli, który odbędzie się już 11 października 2025 r. w kinie Nowe Horyzonty. Wydarzenie ma na celu integrację radnych osiedlowych, wymianę dobrych praktyk oraz rozmowy o lokalnej demokracji i przyszłości osiedli. O ważnej roli rad osiedli nie ma potrzeby nikogo przekonywać – pisze Robert Pieńkowski, radny Rady Miejskiej Wrocławia z klubu Prawa i Sprawiedliwość.

Rady reprezentują wszak interesy mieszkańców poszczególnych osiedli, informują o planach inwestycyjnych i remontowych, opiniują ważne dla osiedli sprawy, a także inicjują działania integrujące lokalną społeczność, takie jak wydarzenia kulturalne czy społeczne, np. organizują szczególnie lubiane przez najmłodszych Wrocławian festyny.

Trudno sobie wyobrazić społecznika, czy samorządowca, który z taką misją się nie identyfikuje. Radni rad osiedli obejmując mandat składają ślubowanie o następującej treści:
„Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro Miasta i Osiedla oraz jego mieszkańców.“

Po odczytaniu roty ślubowania radni wypowiadają słowo „Ślubuję” lub formułę „Ślubuję, tak mi dopomóż Bóg“.

Powody wygaśnięcia mandatu radnego rady osiedla mogą być oczywiste i bezalternatywne, jak śmierć radnego, pisemne zrzeczenie się mandatu, czy wyprowadzka i zamieszkanie poza obszarem Wrocławia. Jednak jako radny Rady Miejskiej Wrocławia od 2014 r. już dziesiątki razy uczestniczyłem w podejmowaniu uchwał w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu kolejnych radnych kolejnych rad osiedli „z powodu nieobecności na sesji Rady przez okres dłuższy niż 6 miesięcy“.

Niekiedy pakiety uchwał Rady Miejskiej w tej sprawie obejmowały tak obszerny zestaw nazwisk (z różnych rad osiedli), że
dokonywało się bez mała hurtowe wygaszanie mandatów, wręcz „rzeź“. Wielomiesięczna „nieobecność“ radnych jest prawdopodobnie najczęstszą przyczyną utraty mandatu radnego osiedlowego.

Oczywiście zgodnie z obowiązującym prawem po zwolnieniu się miejsca w radzie osiedla wakat może zostać wypełniony osobą, która w wyborach uzyskała kolejno największą liczbę głosów, o ile jest kim zwalniające się miejsce wypełnić!

Skoro rady osiedli są tak ważne, to dlaczego tak wielu radnych nie jest w stanie dotrwać do końca swojej czteroletniej kadencji? Ja potrafię wskazać na wiele możliwych powodów, jednak niebawem wrocławski Kongres Rad Osiedli. Może będzie to przedmiotem dyskusji? Może się dowiemy? Czas pokaże.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.