Dolny Śląsk otrzymał rekordowe wsparcie na ochronę zabytków, które w 2026 roku przekroczyło już 44 mln zł. Dodatkowe rezerwy z ministerstwa mają pozwolić zrealizować kolejne inwestycje w naszym regionie. Środki trafią do kilkunastu projektów, wzmacniając zarówno ochronę dziedzictwa, jak i rozwój turystyczny.
- Które obiekty na Dolnym Śląsku skorzystają z dotacji na ratowanie zabytków.
- Jakie są najwyższe dotacje na ratowanie zabytków w regionie dolnośląskim.
- Czy samorząd województwa dolnośląskiego będzie miał własny program ochrony zabytków.
Dolny Śląsk liderem w skali kraju
Do ponad 40 mln zł przyznanych w 2026 roku z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego dołącza kolejne 4,1 mln zł z rezerwy ministra. Tym samym Dolny Śląsk osiąga rekordowy poziom finansowania, który wzmacnia jego pozycję lidera w skali kraju.
Region zdobył wcześniej blisko jedną czwartą całej krajowej puli wynoszącej niemal 167 mln zł. Co więcej, aż 132 projekty uzyskały dofinansowanie, co stanowi najwyższy wynik spośród wszystkich województw. Dzięki temu, jak przekonują samorządowcy, Dolny Śląsk konsekwentnie rozwija działania na rzecz ochrony zabytków, a jednocześnie zwiększa ich dostępność dla mieszkańców i turystów.
Dodatkowe wsparcie i konkretne inwestycje
Nowe środki pozwolą zrealizować kilkanaście projektów rozsianych po całym regionie. Wsparcie trafi zarówno do obiektów sakralnych, jak i świeckich czy militarnych. Skorzystają między innymi parafie w Ciepłowodach, Brzeźnicy, Starych Bogaczowicach, Olbrachcicach Wielkich oraz Wigańcicach, a także Muzeum Gross-Rosen w Rogoźnicy.
Równocześnie fundusze wesprą ważne obiekty historyczne, takie jak zespół pałacowy „Prząśnik” w Brenniku, zakłady kolejowe w Lubaniu, zamek w Ratnie Dolnym czy Twierdza Kłodzko. Dodatkowo część środków zasili inicjatywy o dużym potencjale edukacyjnym i turystycznym, w tym działania fundacji zajmujących się rozwojem lokalnego dziedzictwa.
Dziedzictwo jako inwestycja w przyszłość
Samorząd regionu podkreśla znaczenie tych działań nie tylko w kontekście ochrony historii, lecz także rozwoju społecznego i gospodarczego. Właśnie dlatego kolejne środki traktuje się jako inwestycję długofalową.
– Dolny Śląsk ma jedną czwartą wszystkich zabytków w Polsce, dlatego każde dodatkowe wsparcie ma ogromne znaczenie. To realny efekt naszej konsekwentnej pracy na rzecz ochrony dziedzictwa regionu, który chcemy zachować dla przyszłych pokoleń. Dziękuję pani minister Bożenie Żelazowskiej za decyzję o przyznaniu dodatkowych środków. Razem inwestujemy w przeszłość i przyszłość Dolnego Śląska – podkreśla marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz.
Najwyższe dotacje sięgają 600 tys. zł, dlatego beneficjenci mogą przeprowadzić kompleksowe prace konserwatorskie i modernizacyjne. Co istotne, inwestycje w zabytki wzmacniają lokalną tożsamość, przyciągają turystów, a jednocześnie napędzają rozwój gospodarczy. W najbliższym czasie samorząd zapowie również własny program wsparcia, który uzupełni środki krajowe i jeszcze bardziej przyspieszy proces rewitalizacji regionu.


