Na podmokłe łąki wrocławskich Kuźnic wjechał ciężki sprzęt i kosiarki. To zaplanowany element wielkiego planu ratowania lokalnej przyrody. Powołany wiosną 2024 roku użytek ekologiczny Kuźniki w Dolinie Ślęzy staje się zielonym azylem dla zagrożonych gatunków. Dzięki konsekwentnym działaniom Zarządu Zieleni Miejskiej oraz naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego, ponad 14-hektarowy obszar odzyskuje swój dawny, naturalny charakter.
- Czym jest i dlaczego powołano użytek ekologiczny Kuźniki w Dolinie Ślęzy.
- W jaki sposób eksperci z Uniwersytetu Wrocławskiego ratują podmokłe łąki.
- Jakie rośliny są kluczowe dla przetrwania chronionych gatunków motyli.
Ochrona czynna tego wyjątkowego terenu wymaga regularnej i przemyślanej pracy. Służby miejskie stopniowo koszą kolejne fragmenty obszaru, aby powstrzymać ekspansję inwazyjnej nawłoci, która zagłusza rodzimą roślinność. Usunięcie agresywnego chwastu robi przestrzeń dla krwiściągu lekarskiego oraz wiązówki błotnej – roślin kluczowych dla przetrwania lokalnego ekosystemu.
To właśnie na krwiściągu żerują niezwykle rzadkie i chronione gatunki motyli: modraszek telejus oraz modraszek nausitous.

Nad prawidłowym przebiegiem wszystkich prac czuwają botanicy i zoolodzy z uczelni, dr hab. Zygmunt Dajdok oraz dr Joanna Furmankiewicz.

Pierwsze efekty i plany na przyszłość
Systematyczność brings już pierwsze, widowiskowe efekty. Na działkach, które poddano zabiegom pielęgnacyjnym w zeszłym roku, tego lata wyrosła bujna, wielobarwna łąka. Przełom lipca i sierpnia przyniósł widoczny sukces w postaci kwitnącego krwiściągu oraz obecności goszczaących na nim modraszków.
Przyrodnicy podkreślają, że odbudowa podmokłych łąk i Lasu Kuźnickiego to proces długofalowy, dlatego podobne działania koszenia i czyszczenia terenu będą krok po kroku kontynuowane w kolejnych latach.


