Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego od rana prowadzą przeszukania w kilkunastu miejscach na Dolnym Śląsku, w tym w Urzędzie Miejskim Wrocławia i spółce Ekosystem. Jak informuje rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, działania zleciła Prokuratura Krajowa, a śledztwo dotyczy gospodarki odpadami.
- Co Centralne Biuro Antykorupcyjne robi we Wrocławiu.
- Jakie dokumenty zabezpieczyli agenci CBA podczas przeszukań we Wrocławiu.
- Dlaczego we Wrocławiu unieważniono przetarg na odbiór odpadów.
Agenci CBA od rana prowadzą przeszukania w kilkunastu lokalizacjach na Dolnym Śląsku. Są między innymi we Wrocławiu, ale też działają w ościennych powiatach. Informację przekazał w czwartek na platformie X rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Śmieciowa sprawa wraca. CBA zabezpiecza materiały
Jak podał, służby zabezpieczają dokumentację i nośniki pamięci między innymi w Urzędzie Miejskim Wrocławia oraz w komunalnej spółce Ekosystem.
– Śledztwo dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników w związku z odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych z terenu Wrocławia – informuje Jacek Dobrzyński.
Akcja CBA w Ekosystemie. Prezes komentuje
– Agenci poprosili o udostępnienie dokumentacji dotyczącej postępowań przetargowych prowadzonych w latach 2019–2025. Kompleksowo współpracujemy ze służbami. Na bieżąco przekazujemy wszystkie informacje – mówi w rozmowie z Wrocławskimi Faktami prezes Ekosystemu Paweł Karpiński.
– Cieszę się, że ta kontrola jest prowadzona, zależy nam na rzetelnym i sprawnym wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości – dodaje prezes.
Wielki przetarg unieważniony
Emocje we Wrocławiu budzi unieważnienie pod koniec grudnia ubiegłego roku przetargu na odbiór odpadów we Wrocławiu. Spółka Ekosystem informowała wówczas, że stało się tak z powodu „wycieku informacji z postępowania przetargowego”.
Od marca 2025 roku przetarg na odbiór odpadów w mieście pozostaje nierozstrzygnięty, a od lipca zaś wykonawca tej usługi wybierany jest z tzw. „wolnej ręki”.
Wartość tego przetargu szacowana jest na kilkaset milionów złotych.

