Butelki, kamienie i gaz pieprzowy. Antysemicki atak we Wrocławiu

Fot. Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.

Grupa zamaskowanych mężczyzn zaatakowała koncert punkowy w Oddolnym Centrum Społeczno-Kulturalnym „Postój” we Wrocławiu. Rzucali butelkami, kamieniami i użyli gazu pieprzowego, siejąc panikę wśród uczestników. Organizatorzy wskazują na antysemickie motywy, a policja wszczęła śledztwo.

W tym artykule przeczytasz:

  • Co wydarzyło się podczas ataku na centrum Postój na Nadodrzu.
  • Dlaczego organizatorzy wskazują na antysemickie podłoże incydentu we Wrocławiu.
  • Jakie kroki podjęła policja w związku ze sprawą ataku na Postój.

Atak na koncert punkowy

18 października 2025 roku wieczorem w Oddolnym Centrum Społeczno-Kulturalnym „Postój” przy ul. Pułaskiego 30 w dzielnicy Nadodrze doszło do brutalnego incydentu. Około 6-8 młodych mężczyzn wtargnęło na teren koncertu punkowego, rzucając kamieniami, butelkami i używając gazu pieprzowego wobec uczestników. Skandowali hasła takie jak „Free Palestine!” oraz „Cała lewica was nienawidzi!”. Atak trwał kilka minut, po czym sprawcy uciekli przed przybyciem policji. Wydarzenie zostało przerwane, a świadkowie zgłosili silny stres i poczucie zagrożenia.

Fot. Postój – oddolne centrum społeczno kulturalne

Antysemickie motywy

Organizatorzy „Postoju” nie mają wątpliwości, że atak miał charakter ideologiczny. Wskazują, że incydent był reakcją na plakat promujący koncert, na którym widniała gwiazda Dawida w ramach kampanii „Nigdy Więcej Antysemityzmu”. Centrum współpracuje z żydowskimi artystami i izraelskimi muzykami punkowymi, co – jak twierdzą – wywołało agresję.

– Atakują nas za nazywanie Hamasu faszystami i za wsparcie dla społeczności żydowskiej – podkreślili organizatorzy w oświadczeniu dla mediów.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst napięć wokół konfliktu izraelsko-palestyńskiego, które od października 2023 roku polaryzują środowiska lewicowe w Polsce.

Reakcja policji

Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce przybył patrol policji, który ustalił tożsamość świadków, jednak sprawców nie udało się zatrzymać. 24 października do Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu wpłynęło oficjalne zawiadomienie o przestępstwie. Śledztwo, prowadzone przez wydział kryminalny, dotyczy znieważenia na tle narodowościowym i religijnym (art. 256 Kodeksu karnego).

– Na podstawie nagrań z monitoringu i zeznań mamy listę sześciu podejrzanych – poinformowała asp. sztab. Anna Nicer, rzeczniczka KMP Wrocław.

Trwają analizy wideo, a podejrzani są wzywani na przesłuchania. Sprawa jest traktowana jako potencjalny hate crime.

Incydent wywołał niepokój wśród wrocławskich środowisk alternatywnych. „Postój”, znany z działań antyfaszystowskich, ekologicznych i wsparcia dla społeczności LGBTQ+, stał się kolejnym celem ataków w mieście. Organizatorzy apelują o solidarność, a mieszkańcy Nadodrza obawiają się eskalacji przemocy. Sprawę monitorują organizacje takie jak „Nigdy Więcej”, które potępiły atak.

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.