Burmistrz Siechnic niespodziewanie walczy o władzę we wrocławskiej KO

Łukasz Kropski (arch. Łukasza Kropskiego)

– Jest totalną niespodzianką – tak niektórzy politycy Koalicji Obywatelskiej mówią o starcie Łukasza Kropskiego, burmistrza Siechnic w wyborach na szefa KO w powiecie wrocławskim. Nam samorządowiec mówi, o co zamierza walczyć i czy nie okaże się tylko „wyborczą przystawką”.

W tym artykule przeczytasz:
  • Kim jest Łukasz Kropski.
  • Dlaczego obecny burmistrz Siechnic walczy o władzę we wrocławskiej KO.
  • Co o Łukaszu Kropskim mówi były burmistrz Siechnic.

Łukasz Kropski należy do młodego pokolenia samorządowców stojących na czele gmin. W samorządzie jest od 2011 roku, najpierw sprawował funkcję radnego osiedlowego, a potem uzyskał mandat radnego.

Kim jest Łukasz Kropski?

Funkcję burmistrza Siechnic pełni od 7 maja 2024 r. Mandat zdobył mając 32 lata, startując z komitetu KWW Gmina Fair Play Łukasz Kropski, ale był wówczas członkiem Platformy Obywatelskiej. Wyścig o stanowisko wygrał z Leopoldem Gomułkiewiczem i ówczesnym burmistrzem Siechnic Milanem Usakiem. Zagłosowało na niego 6196 osób, czyli blisko 56 proc. wyborców, co dało mu zwycięstwo w pierwszej turze.

Ukończył studia na Politechnice Wrocławskiej. Ma także uprawnienia trenera piłkarskiego.

On sam o sobie pisze: „przez wiele lat zdobywałem doświadczenie w zarządzaniu projektami, organizacji różnorodnych eventów oraz działaniach z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR)”.

„Jako lider stawiam na zasadę work-life balance, wierząc, że zrównoważone podejście do pracy przekłada się na lepsze wyniki, wyższe zaangażowanie oraz większą satysfakcję zespołu. Moje podejście do zarządzania opiera się na budowaniu relacji opartych na zaufaniu, transparentności i wspólnych wartościach. Uważam, że kluczem do sukcesu jest współpraca i wspólne dążenie do realizacji wizji, która łączy rozwój gospodarczy z troską o społeczność lokalną i środowisko” – tak przedstawia się Kropski na portalu LinkedIn.

– Jest totalną niespodzianką. Startuje w wyborach na szefa KO we Wrocławiu zupełnie nie patrząc się na konsekwencje. To pokazuje jedno – zaczyna budować własną pozycję w partii – słyszymy od jednego z ważnych działaczy KO we Wrocławiu.

„Nie jestem kandydatem, który ma rozmydlić inne głosy”

Łukasz Kropski mówi, że zdecydował się na start przede wszystkim z dwóch powodów.

– Chce zwrócić uwagę na powiat wrocławski. Problemy i dynamika spraw jest inna w powiecie wrocławskim, niż w samej stolicy Dolnego Śląska. Tam polityka wygląda zupełnie inaczej. Moim zdaniem trzeba zacząć dyskusję na temat rozdzielenia struktury partyjnej na Wrocław i powiat wrocławski. Startuję, bo powiat wrocławski powinien mieć swojego kandydata w tych wyborach. Koalicja Obywatelska potrzebuje też nowych twarzy – przekonuje w rozmowie z Wrocławskimi Faktami Łukasz Kropski, burmistrz Siechnic.

Samorządowiec dodaje:

– Jeżeli mają decydować pojedyncze głosy, daje sobie jakąś szansę, nie mówię że jestem faworytem, ale na pewno nie jestem kandydatem, który ma rozmydlić inne głosy. Będę rozmawiał z każdym o ewentualnym przekazaniu swojego poparcia pod warunkiem, że dany kandydat publicznie poprze mój postulat o podziale struktur.

W partii panuje przekonanie, że Łukasz Kropski ma być kandydatem „spółdzielni Renaty Granowskiej i Anny Sobolak” (pierwsza to wiceprezydent Wrocławia, wyrzucona z Koalicji Obywatelskiej, druga to posłanka KO). Czy to prawda?

– Jestem kandydatem powiatu wrocławskiego. Współpracowałem i z Michałem Jarosem, i z Anną Sobolak oraz Renatą Granowską. Próbuje się mnie wcisnąć w ramy konfliktu w KO we Wrocławiu, ale nie jestem politykiem, którego da się zaszufladkować do danej spółdzielni, czy frakcji – zapewnia burmistrz Siechnic.

Były konkurent ocenia polityka

– Jest zaangażowanym samorządowcem. Łukasz należy do tych osób, które są ambitne. Gdybym ja był na jego miejscu, gdybym był w partii, to miałbym zapewne podobne pomysły i aspiracje, aby oddzielić struktury Wrocławia od powiatu – komentuje Milan Usak, były burmistrz Siechnic, który przegrał z Łukaszem Kropskim wybory.

Inni wskazują jednak na drugą stronę medalu.

– Młody burmistrz dopiero zaczyna, powinien jednak bardziej zajmować się sprawami gminy, a tak wygląda, jakby chciał się odbić się na partyjnej trampolinie i szybko awansować w górę – słyszymy od mieszkańca gminy Siechnice.

Szefa powiatu wrocławskiego będzie wybierać ponad 1000 działaczy Koalicji Obywatelskiej. Wybory odbędą się 8 marca. O władzę walczy aż siedmiu kandydatów. Oprócz Łukasza Kropskiego są to: Tadeusz Grabarek, Robert Leszczyński, Michał Jaros, Krzysztof Bryłka i Maurycy Graszewicz oraz Jarosław Duda-Latoszewski.

Więcej o wyborach w KO przeczytasz tutaj: Po władzę we wrocławskiej KO ustawiła się dłuuuga kolejka!

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.