Światowy Dzień Burgera przypadający na 28 maja pokazał, że tego rodzaju dania mocno wpisują się już w kulinarną mapę regionu. Wszystko wskazuje na to, że burger dawno przestał być u nas jedynie szybkim ratunkiem na duży głód.
Najchętniej po burgera sięgamy jednak nie latem czy wiosną, a w samym środku zimy — 14 lutego, wynika z danych Pasibusa. To tego dnia 2026 padł rekord sprzedaży burgerów w tej sieci. Zanotowano blisko 90% wzrost sprzedaży względem średniej dziennej z całego roku.
Wraz ze wzrostem popularności burgerów wyraźnie ewoluują także kulinarne upodobania Polaków, co świetnie pokazują rankingi najchętniej zamawianych pozycji z ostatnich lat. Jeszcze w 2023 roku w menu Pasibusa królował Klasyk z serem, ketchupem i musztardą.
Zaledwie rok później, w 2024 roku, nastąpił zwrot ku odważniejszym smakom – sprzedażowym hitem został Gonzales z nachosami, jalapeno i lekko pikantnym sosem. Z kolei ubiegły, 2025 rok przyniósł powrót do korzeni, bo na czoło zestawienia wysunął się burger Standard, w którym pierwsze skrzypce grały ser, cebula oraz pomidor.
– Zmieniające się trendy to dobry znak dla całej kategorii. Z jednej strony lubimy to, co znane i sprawdzone, z drugiej chętnie otwieramy się na bardziej wyraziste kompozycje. Zaskakujące smaki i dopracowane receptury sprawiają, że burger dostarcza dziś prawdziwych kulinarnych doświadczeń – komentuje Piotr Staszczyński, prezes Pasibusa.
[MATERIAŁ SPONSOROWANY]