Brutalny nożownik, który w środę ranił 2 osoby we Wrocławiu złapany [FILM]

Fot. Dolnośląska Policja.

W środę w centrum Wrocławia doszło do groźnego incydentu z użyciem noża. Według ustaleń śledczych 42-letni mężczyzna zaatakował dwie osoby, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowani doznali obrażeń, dlatego ratownicy przetransportowali ich do szpitala i udzielili niezbędnej pomocy medycznej. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a napastnika udało się ująć.

W tym artykule przeczytasz:
  • Jak wrocławska policja namierzyła podejrzanego o atak nożem?
  • Gdzie i kiedy wrocławska policja zatrzymała niebezpiecznego nożownika.
  • Jakie zarzuty usłyszał 42-latek podejrzewany o zaatakowanie nożem 2 osób.

– Do zdarzenia doszło 3 czerwca, przed godziną 14:00, przy ulicy Powstańców Śląskich we Wrocławiu. Jak wynika z ustaleń policjantów 42-latek miał zaatakować dwie osoby przy użyciu noża. Poszkodowani w wyniku odniesionych obrażeń zostali przetransportowani do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy medycznej. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – opowiada sierż. szt. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Jak policja namierzyła podejrzanego?

Zaraz po ataku sprawca oddalił się w nieznanym kierunku, dlatego na miejsce natychmiast przyjechali funkcjonariusze. Policjanci zabezpieczyli teren, rozpoczęli analizę śladów oraz przesłuchali świadków. Równocześnie kryminalni prowadzili intensywne działania operacyjne, które miały doprowadzić do szybkiego ustalenia miejsca pobytu mężczyzny.

Co istotne, śledczy konsekwentnie gromadzili materiał dowodowy i weryfikowali każdą informację. Dzięki temu jeszcze tego samego dnia wieczorem ustalili, gdzie przebywa podejrzany.

Gdzie i kiedy doszło do zatrzymania?

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki zatrzymali 42-latka na terenie ogrodów działkowych.

Funkcjonariusze przewieźli go następnie do jednostki Policji, gdzie przeprowadzili dalsze czynności procesowe. Szybka reakcja oraz sprawna koordynacja działań pozwoliły zakończyć poszukiwania w ciągu kilku godzin od zdarzenia.

Jakie zarzuty usłyszał 42-latek?

Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili mężczyźnie zarzut z art. 160 Kodeksu karnego, który dotyczy narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator nadzorujący postępowanie skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu.

– Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego 42-latek usłyszał zarzut z art. 160 Kodeksu karnego, dotyczący narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa prowadzona jest pod nadzorem prokuratura, który wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie aresztu tymczasowego – reasumuje sierż. szt. Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Show Comments (0) Hide Comments (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.