Na wrocławskim Zakrzowie doszło do brutalnego pobicia kobiety i mężczyzny. Zaatakowani zostali obywatele Ukrainy. W internecie pojawiło się nagranie z zajścia, na którym widać moment napaści.
- Jak doszło do brutalnego pobicia dwojga młodych osób na wrocławskim Zakrzowie.
- Co wiadomo o działaniach policji i poszukiwaniu sprawców ataku.
- Jak na zdarzenie zareagował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
AKTUALIZACJA, 28 lipca:
Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu poinformował o pierwszych zarzutach w tej sprawie:
„W dniu 27.07.2026 r. zatrzymano dwóch mężczyzn podejrzanych o pobicie obywateli Ukrainy. Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia Psie Pole ogłosił pierwszemu z zatrzymanych mężczyzn zarzut dotyczący m.in. pobicia i stosowania przemocy z powodu przynależności narodowej, jednocześnie kwalifikując ten czyn jako występek o charakterze chuligańskim. W chwili obecnej trwają czynności procesowe z podejrzanym. Za zarzucone podejrzanym przestępstwa z art. 119 § 1 kk i art. 158 § 1 kk grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.„
Następnie prokuratura przekazała, że po przeprowadzeniu czynności procesowych zarzuty ogłoszono kolejnemu z zatrzymanych. Obaj nie przyznali się do winy.
„Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, charakter popełnionego przestępstwa oraz przede wszystkim uzasadnioną obawę matactwa, nakłaniania do składania fałszywych zeznań oraz obawę ukrywania się podejrzanych, Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Psie Pole skierowała do Sądu wnioski o zastosowanie wobec obu podejrzanych mężczyzn izolacyjnego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.”
WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 26 lipca w rejonie ulicy Okulickiego na Zakrzowie, w pobliżu sklepu. Z relacji świadków wynika, że kilku mężczyzn miało zaatakować parę po wcześniejszej awanturze. W wyniku pobicia oboje poszkodowani trafili pod opiekę lekarzy. Kobieta miała doznać obrażeń wymagających szycia, a u obojga podejrzewano wstrząśnienie mózgu. Bliscy zaatakowanej pary opublikowali nagranie z prośbą o pomoc w ustaleniu sprawców. Jak przekazali, para od kilku lat mieszka we Wrocławiu.
Policja zatrzymała dwie osoby
Policja potwierdziła otrzymanie zgłoszenia dotyczącego pobicia. Funkcjonariusze rozpoczęli czynności mające doprowadzić do ustalenia i zatrzymania osób odpowiedzialnych za atak. W poniedziałek po południu wrocławska policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch osób.
– Wrocławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 27 i 45 lat podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu pary obywateli Ukrainy. Do jednego z zatrzymań doszło podczas dynamicznych działań, gdy podejrzany próbował opuścić Wrocław i uniknąć odpowiedzialności – czytamy w policyjnej informacji.
Jak dodają, „zatrzymani byli już wcześniej wielokrotnie notowani za różnego rodzaju czyny zabronione„.
Policjanci nadal intensywnie pracują nad sprawą, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tego skandalicznego zdarzenia i zatrzymać pozostałych sprawców.

Apel prezydenta Wrocławia
Do sprawy odniósł się również prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. W swoim oświadczeniu potępił przemoc motywowaną uprzedzeniami i zaapelował o reagowanie na przypadki nienawiści oraz dyskryminacji.
„Szanowni Państwo, Mieszkanki i Mieszkańcy Wrocławia,
Z ogromnym niepokojem i oburzeniem przyjąłem informacje o brutalnych napaściach we Wrocławiu, które – według dostępnych informacji – były motywowane uprzedzeniami wobec narodowości.
Chcę jasno powiedzieć: w naszym mieście nie ma i nie będzie przyzwolenia na przemoc motywowaną nienawiścią, ksenofobią czy uprzedzeniami narodowościowymi. Każdy człowiek, niezależnie od tego, jakim językiem mówi, skąd pochodzi i w co wierzy, ma prawo czuć się we Wrocławiu bezpiecznie.
Atak na konkretną osobę ze względu na jej pochodzenie jest zawsze atakiem na całą wspólnotę, którą razem tworzymy i tak też musimy go traktować. To już nie pojedynczy incydent, lecz niepokojący sygnał, na który wspólnota Wrocławia musi zareagować z pełną stanowczością. Osobom poszkodowanym i ich bliskim składam wyrazy współczucia oraz wsparcia. Mam nadzieję, że sprawcy zostaną szybko zatrzymani i odpowiedzą za swoje czyny.
Zwracam się do wszystkich mieszkanek i mieszkańców Wrocławia z apelem o solidarność i odpowiedzialność. Nie bądźmy obojętni wobec przemocy, mowy nienawiści i dyskryminacji. Reagujmy zawsze z troską o własne bezpieczeństwo. Zgłaszajmy takie zdarzenia odpowiednim służbom. Jeśli jest to bezpieczne, dokumentujmy je i przekazujmy materiały Policji. Każda reakcja ma znaczenie i może pomóc zapobiec kolejnym aktom przemocy.
Te słowa kieruję również do wszystkich polityków i osób życia publicznego, którzy świadomie lub nieodpowiedzialnie budują przekaz oparty na strachu, uprzedzeniach i podziałach. Słowa mają znaczenie. Publiczna narracja, która wskazuje ludzi jako „obcych” czy „gorszych”, może prowadzić do realnej przemocy. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo i spójność wspólnoty zaczyna się także od odpowiedzialności za język debaty publicznej.
Wrocław od pokoleń budują ludzie o różnych historiach, kulturach i doświadczeniach. To miasto, które swoją siłę czerpie z otwartości, wzajemnego szacunku i solidarności. Tak było zawsze i tak chcemy, aby pozostało. Nasze miasto pozostanie miejscem otwartym, bezpiecznym i solidarnym, miastem, w którym każdy ma prawo żyć z godnością i bez obawy o swoje bezpieczeństwo.
Jacek Sutryk
prezydent Wrocławia”

