Bała się, że wyląduje pod mostem, dziś prowadzi jedną z największych atrakcji w Polsce

Fot. Daniel Mofina.

Gdy miała 10 lat, naprawdę bała się, że skończy pod mostem, bo jej mama postawiła wszystko na rodzinny biznes w Złotym Stoku. Dziś Małgorzata Szumska jest prezeską Kopalni Złota i Złotego Jaru – rodzinnej firmy, która stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji turystycznych na Dolnym Śląsku. Opowiada, jak wyglądał start bez żadnych gwarancji, pierwsze sezony, kryzysy i moment, w którym zrozumiała, że „pod most już nie pójdzie”.

[MATERIAŁ PARTNERSKI]

Pokaż komentarze (0) Ukryj komentarze (0)
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dołącz do newslettera!

Co słychać we Wrocławiu? Sprawdź pierwszy. Nie przegap tego, o czym mówi miasto

Zapisując się, akceptujesz nasz Regulamin oraz Politykę prywatności. Twoje dane będą przetwarzane wyłącznie w celu wysyłki newslettera.