Dramatyczne zgłoszenie z powiatu wrocławskiego. Służby ratunkowe zostały poderwane do akcji po tym, jak osobowy pojazd wpadł do rzeki Młynówki w miejscowości Kiełczówek.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 10.30. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, policję oraz ratowników Wodnej Służby Ratowniczej.
Ponieważ w zatopionym aucie nikogo nie znaleziono, istniało realne ryzyko, że nurt rzeki mógł porwać kierowcę lub pasażerów. Ratownicy w specjalistycznych skafandrach dokładnie przeszukali koryto rzeki na odcinku 200 metrów, sprawdzając dno przy użyciu bosaków.
Po intensywnych poszukiwaniach ratownicy potwierdzili, że w wodzie nie ma osób poszkodowanych. W tym samym czasie strażacy zabezpieczyli teren i przy użyciu ciężkiego sprzętu wydobyli wrak na brzeg. Dokładne okoliczności tego, jak auto znalazło się w rzece, są obecnie wyjaśniane przez funkcjonariuszy.



