Wrocławscy policjanci zatrzymali 19-letniego mężczyznę podejrzanego o popełnienie przestępstw o charakterze seksualnym wobec małoletnich dziewczynek. Mężczyzna usłyszał zarzuty, przyznał się do popełnienia czynów, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
- Dlaczego policja zatrzymała 19-letniego mężczyznę.
- Jakie zarzuty usłyszał 19-latek złapany przez policję we Wrocławiu.
- Jaka kara grozi podejrzanemu i co dalej ze sprawą pedofila.
Dlaczego policja zatrzymała 19-letniego mężczyznę?
Sprawą zajmowali się policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Funkcjonariusze prowadzili intensywne czynności operacyjne i ustalili tożsamość podejrzanego, mimo że 19-latek mieszka w innym powiecie i wcześniej nie był karany.
– Sprawa była przedmiotem intensywnych czynności operacyjnych prowadzonych przez wrocławskich policjantów. Pomimo, że 19-latek jest mieszkańcem innego powiatu i dotychczas nie był karany, funkcjonariusze ustalili jego tożsamość i został zatrzymany – informuje podkomisarz Aleksandra Freus Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.
Jakie zarzuty usłyszał 19-latek złapany przez policję we Wrocławiu?
Zebrane przez śledczych dowody pozwoliły przedstawić mężczyźnie trzy zarzuty z art. 200 § 1 Kodeksu karnego. Dotyczą one czynności seksualnych wobec małoletnich poniżej 15. roku życia. Pokrzywdzone dziewczynki mają nie więcej niż 10 lat.
Podczas wykonywanych czynności 19-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów. Następnie, na wniosek Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna, sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Jaka kara grozi podejrzanemu i co dalej ze sprawą pedofila?
Za przestępstwo określone w art. 200 § 1 Kodeksu karnego sprawcy grozić może kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna, a policjanci kontynuują czynności procesowe. Ich celem pozostaje dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.
– Z uwagi na dobro małoletnich pokrzywdzonych szczegółowe informacje dotyczących zaistniałych przestępstw nie będą ujawniane – przekazuje podkomisarz Aleksandra Freus.

